Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eveline. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 stycznia 2013

Grudniowe denko - pierwsze! :)

Hej.



Deneczko miało już być w środę ale po Sylwku choróbsko powróciło do mnie w zastraszającym tempie i dopiero dzisiaj czuję się na siłach aby coś skrobnąć :)



 1) Johnson's Baby łagodny płyn do mycia ciała i włosów. 50 ml. Starczył mi na 3 razy. Strasznie plątał moje włosy. Na pewno go nie kupię!

2) Neutrogena głęboko nawilżająca emulsja do ciała, skóra bardzo sucha. 40 ml. Mój dotychczasowy numer jeden! Kiedy moja skóra jest wyjątkowo sucha sięgam po niego! Ładnie pachnie, jest hypoalergiczny, szybko się wchłania, dzięki pompce dobrze się aplikuje. Pod koniec użytkowania trzeba rozciąć, emulsji starcza jeszcze na 4/5 razy.

3) Luksja Creamy avocado & prowitamina B5, kremowy żel pod prysznic. 250 ml. Żel ten w 3 paku (wraz z oliwką i aloesem oraz różą i proteinami mlecznymi) kupiłam w Biedronce za bodajże 11 zł. Starczył mi na niecałe 10 użyć. Ładnie pachniał, dobrze się pienił, nawilżał - parę razy nawet odpuściłam sobie balsamowanie i moja skóra to zniosła ;). 2 pozostałe żele Szwagierka dostała w prezencie :D

4) Ziaja szampon codzienna pielęgnacja do każdego rodzaju włosów z olejem jojoba, aloesem oraz prowitaminą B5. 400 ml. Razem z Rossmannowskim Babydream mój ulubiony! Dobrze myje, fajnie się pieni, ładnie pachnie i jest wydajny. Do tego nie plącze moich kudłów. 



5) Eveline Hydra Expert 3 x kwas hialuronowy, 100 ml. Na razie wykańczam różne mleczka do demakijażu, następnie używam micelarnego dla pewności, że skóra jest oczyszczona. To mój drugi płyn micelarny więc za dużego porównania nie mam. Na pewno będę testować inne, może do tego wrócę. 

6) Kuracja do włosów z olejkiem arganowym. Próbki 2 ml. Stosowałam do olejowania włosów. Stwierdziłam jednak że moje włosy są za krótkie. Wykorzystam je wcierając w końcówki po suszeniu, super nawilża! :)

7) Dermo Minerały maseczka redukująca trądzik z zieloną glinką kambryjską, jedwabiem oraz olejem jojoba. 20 g. Maseczkę kupiłam w Biedronce za niecałe 2 zł. Po ok 10 minutach od nałożenia skóra zaczęła mnie swędzieć ale wytrzymałam te 20 minut. Ładnie mi oczyściła pory i nic poza tym. Zresztą jakiś większych problemów skórnych nie mam więc jest ok. 

8) Ziaja maska nawilżająca z glinką zieloną. Skóra sucha/normalna. 7 ml. Maseczkę dostałam od mamy. starczyła mi na 2/3 zużycia (nie pamiętam dokładnie). Mam skórę tłustą więc zużyć zużyłam, większych zmian nie zauważyłam.

9) Perfecta Beauty Mask, Koktajlowa maseczka S.O.S. na twarz i pod oczy rozświetlająca. 10 ml. Lubię ją nakładać bo daje efekt fajnego rozświetlenia (posiada drobinki). Zazwyczaj używam jak mam wolne i wychodzę do sklepu bo tzw bułki :D Można jej użyć pod makijaż ale mając podkład również rozświetlający jakoś mam opory. Aaa i uwielbiam jej zapach :)

10) Dax Cosmetics, Perfecta SPA, Pedicure pielęgnacyjny, Wulkaniczny peeling + zmiękczająca maska - serum do stóp. 2 x 6 ml. Po użyciu peelingu i maski moje stopy były gładkie i nawilżone. Opakowania po masce nie ma, przepadło. Mój ukochany musiał wywalić.. nie dobry! Jak będą jeszcze w Biedronce za 1,49 to kupię! :)


11) Marion Spa Hydrożelowe płatki pod oczy. Użyłam w Sylwestra aby moje oczki wyglądały cudnie :D płatki fajnie nawilżyły skórę pod oczami, i lekko ją rozjaśniły. Przed jakimś wielkim wyjściem fajnie je użyć. Na pewno kupię jeszcze! :)


No i dobitki :D

12) Płyn do płukania jamy ustnej Elmex. 100 ml. Swojego czasu pastę Elmex można było zakupić z tym płynem. Ja się dorobiłam 3 takich płynów. I tak jak pastę lubię tak tego płynu już nie. Jego smak mi nie odpowiada. eh jakiś dziwny jest i dlatego tu go umieściłam bo się żegnam z ostatnim opakowaniem! I jestem dumna że zużyłam :D

12) Nivea pearl & beauty. 24 h. 50 ml. Kulkę tę uwielbiam, używam od paru lat, jest dla mnie naj. o ! :)

I dwa soczewkowe produkty co by kulce i płynowi nie było za smutno i łyso na zdjęciu :D

14) Opti-Free Express. Płyn do soczewek. 120 ml. Dostałam go w gratisie do soczewek jeśli dobrze pamiętam, sama zawsze kupuję największą butlę (355 ml). Jest dobry, robi z soczewkami to co powinien. Czyści, dezynfekuje, nawilża. Używam go od początku i raczej go nie zamienię ;)


15) Air optix. Soczewki :D pakowane po 6 sztuk. Ja potrzebuję 2 opakowań i mam zapas na pół roku. Na początku od lekarza otrzymałam soczewki Acuvue, swoją drogą wizyta u tego Pana nie była przyjemna. Już nawet nie pamiętam jakie one były, był wtedy czas wielkiego zauroczenia ;) Następnie przez kilka miesięcy kupowałam w vision express parę na miesiąc. Po kilku miesiącach zaczęłam zamawiać przez internet i tak już zostało. Air Optix zamówiłam po dobrych opiniach na stronie i od razu je polubiłam! Były dużo lepsze pod względem komfortu noszenia od tych z vision express. I wychodzi dużo taniej ;)



No i to by było na tyle denka. Mam nadzieje że następnym razem będzie tego więcej, bo zapasów że ho ho :D






Pozdrawiam,
Nana!

poniedziałek, 31 grudnia 2012

sylwestrowe pazury

Hej.



Tak jak w tytule ;) Moje pazurki na ten wyjątkowy wieczór. Później będę dostawać szału ze zmywaniem brokatu, ale wypróbuje patent ze sreberkiem, który wynalazłam niedawno. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.




Czego użyłam:
- Eveline Odżywka Diamentowa.
- Essence colour & go, nr 144 Black is Back.
- Nail Polish H&M, Into the Wild.
- Nail Polish H&M, Back by Noon.
- Eveline 3w1.



Najlepszego w Nowym Roku!

Pozdrawiam,
Nana!

sobota, 29 grudnia 2012

Virtual Street Fashion Vinylmania + Constance Caroll Diamond Gloss

Hej. 



Dziś paznokciowo ;) a dokładnie o lakierze Virtual Street Fashion Vinylmania, nr 92 pearl nude. Dodatkowo kilka słów o Costance Caroll Diamond Gloss, nr 365 pastel green (wtf?!:) dla mnie on jest niebieskawy). Za samymi nudziakami na paznokciach nie przepadam, zawsze muszę mieć coś jeszcze. Lakiery te kupiłam jakoś na początku maja tego roku z myślą o 1 Komuni Mojego Słodziaka w osiedlowej Drogerii.


Najpierw na moje pazurki powędrowała odżywka diamentowa Eveline`a. Nie wyobrażam już sobie bez niej życia.



Następnie dwie warstewki Virtuala a na paluszkach serdecznych Constance Caroll.














Wykończenie Eveline`m 3w1.


Efekt końcowy: 













 

O Virtual Steet Fashion Vinylmania


Informacja ze strony producenta
`Inspiracją najnowszej kolekcji lakierów marki Virtual jest odważna moda miejska. Łączy w sobie pomysłowe, oryginalne stroje, ekstrawagancję oraz intensywne kolory. Lakier Street Fashion jest doskonałym rozwiązaniem dla młodych kobiet, które tworzą własny niepowtarzalny styl i wyznaczają trendy.
Najnowsza kolekcja lakierów marki Virtual Street Fashion zawiera 60 najmodniejszych propozycji kolorystycznych. W kolekcji znajdują się wszelkie odcienie różu i fioletu. Od delikatnych, pastelowych poprzez intensywne, głębokie odcienie. Styliści marki Virtual proponują także wiecznie modną krwistą czerwień. Kobiety ceniące neutralne, naturalne kolory znajdą w kolekcji szeroką gamę kolorów typu nude, naturalne beże oraz delikatne perłowe odcienie różu. W palecie barw znalazły się również wciąż modne odcienie szarości.
Gwarancją wysokiej jakości i trwałości lakieru są polimery winylowe, które chronią paznokcie oraz zapewniają trwały efekt. Formuła lakieru jest elastyczna, dzięki czemu lakier nie odpryskuje oraz zachowuje maksymalny połysk.`

Moja opinia

Lakier wg mnie jest przeciętny. Pędzelek ok, aplikuje się dobrze. Potrzeba dwóch warstw aby krycie było dobre. Zaczyna odpryskiwać po 2/3 dniach noszenia. Tym razem 3 dnia z rana zmywałam bo już nie dało się w nich wyjść do ludzi. Zawartość polimerów winylowych jakoś nie wpłynęła na jakość lakieru. Lakier ten używam tylko na jakieś okazje, wtedy się sprawdza. Jednak na Święta już nim nie pomaluje paznokci, na codzień też nie ;)



I króciutko o Costance Caroll Diamond Gloss.

Uwielbiam ten kolor! jest cudowny. Aplikuje się dobrze. Potrzeba dwóch warstw aby wydobyć piękno koloru ;) Po 3/4 dniach lekko starte końcówki. Jednak zmyłam go po 3 z nudziakiem.



Pojemność: Virtual 10 ml, Costance Caroll 12 ml.
Cena: Virtual 8,50 zł, Costance Caroll 7,50 zł.




Pozdrawiam,
Nana!

piątek, 21 grudnia 2012

przedświąteczne zakupy cz. II



Hej.

Dziś znowu z zakupami, mam nadzieje że ostatnimi w tym roku ;) Czas się zabrać za recenzje, tak wiem.. Poprawię się! ;) teraz tak szybciochem zakupy z 3 sklepów. Zacznę od Lidla. Jako pierwsze w oko wpadł mi mały zestaw, szampon + odżywka Timotei z różą z Jerycha – Intensywna Odbudowa. Jak na razie raz użyłam i jest ok, zobaczymy jak dalej. Za 12,99 zł.



Następnie podgrzewacze. Ostatnio mam jakąś manie na podgrzewacze.. ;) Te są z akcji XXL, 18+6 szt. Dopiero w domu zauważyłam że niby anty tytoniowe są ;) w sklepie standardowo powąchałam czy mi zapach odpowiada i już były w wózku. Czy są anty tytoniowe raczej nie sprawdzę ;) podgrzewacze za 4,99 zł.



Na koniec wzięłam dwa zmywacze do paznokci Cien, bez acetonu z pompką. Jedno opakowanie dla Mamuśki Mej ;) 6,99 zł/szt.



Do Super Pharm weszłam po Krem dla Mamy, którego nie dostałam poprzednim razem.. tym też nie, ale z pustymi rękami nie wyszłam. W promocji było dostępne masełko do ust Nivea. Ja wybrałam karmelowe, jestem nim zachwycona!! 7,99 zł.




I z Eveline 60-sekundowy wysuszasz, utwardzacz, nabłyszczacz, 3w1. 12,99zł.



Następnie odwiedziłam przyjaciółkę w pracy. Hydrożelowe płatki pod oczy kupiłam z myślą o Sylwestrze. 4 zł. 



Wzięłam sobie jeszcze malutkie kawałeczki mydełek naturalnych. Do twarzy z nanosrebrem, do ciała Paradise. 



Mamuśka ostatnio mi marudziła o suchej skórze to jej na spróbowanie wzięłam balsam z masłem shea milk spa.



I w gratisie jej wzięłam kulę do kąpieli morski pacific. Dobre ze mnie dziecię ;) 3,90 zł. 




Już za chwilę Święta, ach uwielbiam ten czas. Nawet wielkie sprzątanie mi zbytnio nie przeszkadza, `ubieranie` choinki itp. ;) W tym czasie obowiązkowo musi lecieć muzyczka, ale nie świąteczna.. Zdecydowanie moim numerem jeden jest :


Z Nimi każde sprzątanie nie jest mi straszne! ;)))


Pozdrawiam,
Nana  (◕‿‿◕).

niedziela, 25 listopada 2012

Rimmel, 60 seconds



Cześć.

Dziś przychodzę do Was z cudnym kolorkiem od Rimmela. Jako że dziś na urodzinki, trzeba było zmazać stary. Jak się nie mogę zdecydować na kolor lakieru, to zawsze wybieram jakiś niebieski. Mam ich najwięcej :D Tym razem traf padł na Rimmel, 60 Seconds Nail Polish nr 825 Sky High.


Info z wizażu:
Lakier do paznokci wysycha w mniej niż 60 sekund, aplikacja dzięki szerokiemu pędzelkowi trwa zaledwie 1 sekundę, co zapewnia ekspresowy kolor na paznokciach w każdych warunkach. Głębokie nasycone kolory, piękny połysk i wysoka trwałość.



Czy lakier wysycha w 60 sekund to ja nie wiem, ale na pewno wysycha szybciej niż inne moje lakiery. Pędzelek faktycznie szeroki. Osobiście wygodnie mi się takim maluje, ale mojej mamie już nie za bardzo ;) Kolor piękny, nie do końca jest to niebieski, ma coś z zieleni, taki morski ;) Co do trwałości, z tego co pamiętam to trzymał z tydzień.



Na pazurki standardowo nałożyłam odżywkę Eveline, dwie warstwy Rimmela, wykończyłam zwykłych bezbarwnym.  



Pojemność – 8 ml
Cena – 9,99 (w Rossmanie)



Pozdrawiam,
Nana  (◕‿‿◕).

niedziela, 30 września 2012

szarości na pazurach :)



Hej ;)

Dziś pazurkowo, musiałam wypróbować szary kolorek Eveline.

Wczoraj nałożyłam warstwę odżywki wzmacniającej z diamentami, dziś tak samo. Co jak co ale utwardza i to całkiem nieźle, nic więcej o niej na razie nie napiszę ;)



Następne dwoma warstwami pomalowałam pazurki szarym Eveline nr 605. Przy serdecznych palcach użyłam fioletowo-różowego Eveline nr 421.



Na koniec pociągnęłam zwykłym bezbarwnym.



Oby dwa lakiery po jednej dosyć grubej warstwie mają dobre krycie. Ja zawsze maluje paznokcie dwoma warstwami lakieru. Według opisu lakier nie odpryskuje, jest odporny na uderzenia i ścieranie. Zobaczymy ile potrzyma ;)

Końcowy efekt: 

a teraz czas na kawusię: 

Resztę dnia spędzę u mamy, jak się lenić to na całego! Wrócę 2 kg cięższa ;) a Wam jak mija niedziela? :)

Pozdrawiam,
Nana.

biedronowe okazy ;)



Byłam dziś w Biedronce po parę spożywczych rzeczy i nie mogłam przejść obojętnie obok kosmetyków, które mają z serii `Piękno dla rodziny`. Mimo że kilka dni temu kupiłam już co nie co ;)



Kupiłam:
2 x płyny micelarne Eveline Hydra Expert 3 x kwas hialuronowy, 100 ml każda buteleczka, 4,49 zł/szt.

Lakier do paznokci Eveline Colour Instant, z innowacyjną formułą Fast Dry & Long Lasting, numerek 605, 4,99 zł.

Eveline, Nail Therapy Professional, Odżywka wzmacniająca z diamentami, 8,49 zł

2 x Serum regenerujące do ust Eveline, Extra Soft bio, 7-dniowy program ochrony. Sensitive i Pearl, 3,49zł/szt.

AA Skuteczna Pielęgnacja, Maseczka matująco-regenerującą z ekstraktem z ogórka oraz kwasem azelainowym, 1,49 zł.


Z wyżej wymienionych produktów posiadam już lakier Eveline tylko w innym kolorze, z którego jestem zadowolona, oraz maseczkę z AA ;) resztę będę testować ;)


Pozdrawiam,
Nana.